Pozycjonowanie stron Ruda Śląska
Ruda Śląska liczy około 130 tysięcy mieszkańców i jest miastem o nietypowej budowie: powstała z połączenia kilku samodzielnych wcześniej miejscowości i do dziś nie ma jednego wyraźnego centrum. Jedenaście dzielnic, od Nowego Bytomia i Wirku przez Halembę, Kochłowice i Bielszowice po Godulę i Orzegów, funkcjonuje w dużej mierze osobno, każda z własnym rynkiem usług.
Pozycjonujemy strony od 2009 roku, biuro mamy w Katowicach przy ulicy Leszczynowej 20/7. Tę stronę poświęcamy zagadnieniu najbardziej podstawowemu ze wszystkich: indeksowaniu. Czyli temu, czy strona w ogóle znajduje się w bazie wyszukiwarki, bo dopóki jej tam nie ma, wszystkie pozostałe działania nie mają na czym się oprzeć.
Masz pytania w sprawie pozycjonowania strony ?
Umów się na bezpłatną konsultację w sprawie pozycjonowania:
Napisz do nas, odpowiemy na Twoje pytania:
Ruda Śląska, czyli jedenaście lokalnych rynków
Brak jednego centrum ma konkretne konsekwencje. Mieszkaniec Halemby nie jedzie do Orzegowa po fryzjera, a mieszkaniec Kochłowic po drobną usługę wybierze zakład w swojej dzielnicy albo pojedzie do Katowic. W praktyce firma z Rudy Śląskiej obsługuje nie jedno miasto, tylko kilka niewielkich rynków, między którymi ludzie przemieszczają się rzadziej, niż wynikałoby to z odległości.
Dla strony internetowej oznacza to, że sama nazwa miasta w treści bywa niewystarczająca. Warto wprost napisać, w których dzielnicach się pracuje i jak wygląda dojazd. Zanim jednak to zadziała, strona musi być w ogóle widoczna dla wyszukiwarki, a z tym bywa różnie i to jest właściwy temat tej podstrony.
Dlaczego strona nie pojawia się w wynikach
Pierwsze pytanie przy takim zgłoszeniu brzmi: czy strona jest w indeksie. Sprawdza się to w kilkanaście sekund, wpisując w wyszukiwarkę operator ograniczający wyniki do własnej domeny. Jeżeli lista jest pusta albo zawiera tylko kilka adresów z kilkudziesięciu, problem jest po stronie indeksowania, a nie pozycji.
Powodów bywa kilka i większość da się usunąć w jeden dzień.
Ustawienie blokujące indeksowanie
Najczęstsza przyczyna przy nowych stronach. W systemach zarządzania treścią istnieje opcja proszenia wyszukiwarek o nieindeksowanie serwisu, używana podczas budowy strony. Zdarza się, że nikt jej nie wyłącza po uruchomieniu. Strona działa, wygląda dobrze i po prostu nie istnieje w wynikach. To zmiana jednego przełącznika.
Blokada w pliku dla robotów
Drugi wariant tego samego problemu, tylko na poziomie serwera. Plik sterujący dostępem robotów może zawierać regułę blokującą cały serwis albo jego część, na przykład katalog ze zdjęciami. Bywa to pozostałość po migracji albo po pracach programistycznych.
Strona zbudowana tak, że nie ma czego indeksować
Zdarza się przy serwisach, w których cała treść ładuje się skryptem po otwarciu strony, a w kodzie źródłowym nie ma praktycznie nic. Wyszukiwarka radzi sobie z tym coraz lepiej, ale nadal jest to źródło problemów, zwłaszcza przy nietypowych rozwiązaniach.
Brak odnośników prowadzących do podstron
Podstrona, do której nie prowadzi żaden link ani z menu, ani z treści, ani z mapy witryny, bywa po prostu nieodnaleziona. To częste przy stronach usługowych tworzonych na szybko i podlinkowanych tylko z maila do klienta.
Treść uznana za powtórzoną
Wyszukiwarka może znać adres, ale nie umieścić go w wynikach, jeżeli uzna, że treść powiela inną. Klasyczny przypadek to podstrony pod dzielnice różniące się wyłącznie nazwą. Adresy istnieją, są odwiedzane przez robota i mimo to nie pojawiają się w wyszukiwaniu.
Jak to sprawdzić i naprawić
Podstawowym narzędziem jest Search Console, dostępna po potwierdzeniu, że strona należy do nas. Raport indeksowania pokazuje, ile adresów jest w wynikach, ile zostało pominiętych i z jakiego powodu. Przy każdym adresie można też sprawdzić szczegóły i poprosić o ponowne przetworzenie po naprawieniu problemu.
Drugim krokiem jest mapa witryny: plik z listą wszystkich adresów, które mają być widoczne. Powinna zawierać wyłącznie strony docelowe, bez adresów przekierowanych i bez stron wyłączonych z indeksowania. Jej zgłoszenie przyspiesza odnalezienie nowych podstron. Cały ten przegląd wykonujemy w ramach audytu i optymalizacji strony.
Frazy lokalne z Rudy Śląskiej i szybkie wskazówki
Poniżej dziesięć przykładowych zapytań z miasta i okolic wraz z tym, na co przy każdym z nich zwracamy uwagę. Bez cen, bo te zależą od branży i konkurencji.
| Fraza lokalna | Od czego zacząć |
| hydraulik Ruda Śląska | lista obsługiwanych dzielnic w treści, bo miasto nie ma jednego centrum |
| fryzjer Halemba | osobna wzmianka o dzielnicy i mapa dojazdu, jeżeli salon tam działa |
| warsztat samochodowy Wirek | dzielnica plus zakres napraw, godziny widoczne w wizytówce |
| przedszkole Kochłowice | terminy rekrutacji jako treść strony, nie plakat w formie obrazu |
| sklep spożywczy Bielszowice | godziny i asortyment, wizytówka z aktualnym adresem |
| remonty Ruda Śląska | galeria realizacji z podpisami wskazującymi dzielnice |
| weterynarz Nowy Bytom | dyżury i zakres opieki, telefon dostępny bez przewijania |
| siłownia Ruda Śląska | grafik zajęć w treści strony, opis dojazdu i parkingu |
| usługi budowlane Godula | nazwa dzielnicy w opisie obszaru pracy, realizacje z okolicy |
| pizzeria Orzegów | menu jako tekst, strefa dostawy wypisana z nazwami dzielnic |
Jak wygląda konkurencja w rudzkim Google
Ruda Śląska sąsiaduje z Zabrzem, Świętochłowicami, Chorzowem i Katowicami, więc w wynikach mieszają się firmy z całej okolicy. Przy usługach codziennych przewagę mają jednak zakłady z konkretnej dzielnicy, bo dla użytkownika liczy się odległość liczona w minutach, a nie w kilometrach. To sytuacja, w której dobrze opisany obszar działania jest realnym argumentem sprzedażowym.
Warto też pamiętać, że przy tak rozdrobnionym mieście pakiet lokalny pokazuje inne wyniki w każdej dzielnicy. Firma z jednym punktem nie zdominuje całego miasta i nie ma sensu tego zakładać. Sensowniej jest zbudować mocną pozycję w swojej okolicy i stopniowo rozszerzać zasięg. Tak układamy plan działań w ramach pozycjonowania stron, a przy potrzebie szybszego dotarcia uzupełniamy je kampaniami w Google Ads.
Pytania, które słyszymy od firm z Rudy Śląskiej
Strona jest od miesiąca i nie ma jej w Google. To normalne?
Kilka dni do kilku tygodni bywa normą przy nowej domenie. Jeżeli mija miesiąc i nie ma ani jednego adresu w indeksie, warto sprawdzić ustawienia widoczności i plik sterujący robotami, bo najczęściej problem jest właśnie tam.
Mam kilkadziesiąt podstron, a w indeksie jest kilkanaście. Dlaczego?
Zwykle dlatego, że część adresów nie ma odnośników prowadzących do nich albo treść jest zbyt podobna do innych. Search Console pokazuje powód przy każdym pominiętym adresie.
Czy zgłoszenie strony przyspiesza indeksowanie?
Zgłoszenie mapy witryny i pojedynczych adresów pomaga je odnaleźć, ale nie wymusza umieszczenia w wynikach. O tym decyduje ocena jakości i przydatności treści.
Czy warto blokować robotom jakieś części serwisu?
Owszem, na przykład panel logowania, koszyk albo wyniki wewnętrznej wyszukiwarki. To strony, które nie mają wartości w wynikach, a potrafią zaśmiecać indeks.
Po przebudowie strony zniknąłem z wyników. Co się stało?
Najczęściej albo została włączona blokada indeksowania z wersji roboczej, albo zmieniły się adresy bez przekierowań. Obie sytuacje da się naprawić, im szybciej, tym mniejsze straty.
Jak często wyszukiwarka odwiedza stronę?
To zależy od tego, jak często się zmienia i jak jest oceniana. Regularnie aktualizowany serwis odwiedzany jest częściej, a strona stojąca latami bez zmian może być sprawdzana rzadko.
Adresy stron, czyli porządek, który procentuje
Z indeksowaniem wiąże się temat, który przy rozbudowie serwisu wraca regularnie: budowa adresów. Adres jest jednocześnie identyfikatorem dokumentu, elementem wyniku wyszukiwania i wskazówką dla użytkownika, więc warto ustalić zasady raz i się ich trzymać.
Dobry adres jest krótki, zawiera nazwę usługi i nie zawiera przypadkowych parametrów ani numerów. Zamiast ciągu cyfr lepiej mieć nazwę słowną, po polsku, bez znaków diakrytycznych, z myślnikami. Struktura powinna odzwierciedlać hierarchię serwisu, żeby po samym adresie dało się poznać, gdzie w serwisie jesteśmy.
Największy błąd to zmienianie adresów bez potrzeby. Każda zmiana wymaga przekierowania, a każde przekierowanie to miejsce, w którym coś może się zgubić. Przy porządkowaniu serwisu zmieniamy adresy tylko tam, gdzie jest to naprawdę uzasadnione, i za każdym razem z przekierowaniem stałym.
Wersje adresu, o których łatwo zapomnieć
Ta sama strona bywa dostępna pod kilkoma adresami naraz: z przedrostkiem i bez, z ukośnikiem na końcu i bez, w wersji zabezpieczonej i niezabezpieczonej. Dla użytkownika to bez znaczenia, dla wyszukiwarki to potencjalnie kilka kopii tego samego dokumentu. Rozwiązaniem jest wybranie jednej wersji głównej i przekierowanie pozostałych, plus wskazanie adresu kanonicznego w kodzie strony. To ustawia się raz i przestaje być tematem.
Migracja strony bez utraty widoczności
Przebudowa serwisu to moment, w którym najczęściej dochodzi do utraty pozycji, i jednocześnie moment, w którym najłatwiej temu zapobiec. Kolejność działań, którą stosujemy, jest prosta i sprawdza się niezależnie od skali serwisu.
Przed uruchomieniem nowej wersji zapisujemy listę wszystkich istniejących adresów razem z informacją, które z nich mają ruch. Do tego przydaje się eksport z Search Console za ostatni rok. Następnie przygotowujemy mapowanie: każdy stary adres dostaje przypisany nowy odpowiednik, najbliższy tematycznie. Adresy bez odpowiednika trafiają na osobną listę i podejmujemy decyzję świadomie, a nie przypadkiem.
W dniu uruchomienia sprawdzamy trzy rzeczy: czy blokada indeksowania z wersji roboczej została wyłączona, czy przekierowania działają i prowadzą tam, gdzie powinny, oraz czy nowa mapa witryny została zgłoszona. Przez kolejne tygodnie obserwujemy raport indeksowania, bo to tam widać, czy wyszukiwarka przetworzyła zmiany.
Wahania w pierwszych tygodniach po migracji są normalne i nie powinny prowadzić do pochopnych zmian. Jeżeli natomiast po miesiącu ruch nie wraca do poprzedniego poziomu, warto wrócić do listy adresów i sprawdzić, co zostało po drodze zgubione. W praktyce zwykle znajduje się kilka podstron, o których przy przebudowie po prostu zapomniano.
Firmy lokalne w Rudzie Śląskiej - mapka
Poniżej wizytówki firm z okolicy. Jeżeli jest wśród nich Twoja, część widoczności lokalnej masz już zbudowaną:
Zobacz również pozycjonowanie stron w innych miastach
Jeśli interesuje Cię pozycjonowanie stron w innych miastach Śląska, sprawdź nasze oferty na:
- Pozycjonowanie stron Będzin
- Pozycjonowanie stron Bielsko-Biała
- Pozycjonowanie stron Bytom
- Pozycjonowanie stron Chorzów
- Pozycjonowanie stron Cieszyn
- Pozycjonowanie stron Czechowice-Dziedzice
- Pozycjonowanie stron Czeladź
- Pozycjonowanie stron Częstochowa
- Pozycjonowanie stron Dąbrowa Górnicza
- Pozycjonowanie stron Gliwice
- Pozycjonowanie stron Jastrzębie-Zdrój
- Pozycjonowanie stron Jaworzno
- Pozycjonowanie stron Katowice
- Pozycjonowanie stron Knurów
- Pozycjonowanie stron Mikołów
- Pozycjonowanie stron Mysłowice
- Pozycjonowanie stron Piekary Śląskie
- Pozycjonowanie stron Racibórz
- Pozycjonowanie stron Rybnik
- Pozycjonowanie stron Siemianowice Śląskie
- Pozycjonowanie stron Sosnowiec
- Pozycjonowanie stron Świętochłowice
- Pozycjonowanie stron Tarnowskie Góry
- Pozycjonowanie stron Tychy
- Pozycjonowanie stron Wodzisław Śląski
- Pozycjonowanie stron Zabrze
- Pozycjonowanie stron Zawiercie
- Pozycjonowanie stron Żory
- Pozycjonowanie stron Żywiec







