Pozycjonowanie stron Świętochłowice

herb ŚwiętochłowiceŚwiętochłowice są najmniejszym powierzchniowo miastem na prawach powiatu w Polsce i jednocześnie jednym z najgęściej zaludnionych. Na kilkunastu kilometrach kwadratowych mieszka blisko 50 tysięcy osób, a miasto dzieli się na Centrum, Lipiny, Chropaczów, Zgodę i Piaśniki. Ze wszystkich stron otaczają je Chorzów, Ruda Śląska i Bytom, więc dojazd do sąsiedniego miasta zajmuje tu czasem mniej niż przejazd przez własną dzielnicę.

Prowadzimy pozycjonowanie stron od 2009 roku, biuro mamy w Katowicach przy ulicy Leszczynowej 20/7. Na tej stronie zajmujemy się problemem, który dotyka szczególnie serwisów rozbudowywanych przez lata bez planu: kanibalizacją fraz, czyli sytuacją, w której własne podstrony konkurują ze sobą o to samo zapytanie i wzajemnie obniżają swoje szanse.

Masz pytania w sprawie pozycjonowania strony ?

Umów się na bezpłatną konsultację w sprawie pozycjonowania:

Dołącz do zadowolonych klientów, przeczytaj (wszystkie) opinie nie tylko klientów, ale i znanych osób w e-commerce, o naszej wiedzy w zakresie pozycjonowania stron:

Napisz do nas, odpowiemy na Twoje pytania:

    Świętochłowice, czyli mały obszar i duża gęstość konkurencji

    miasto ŚwiętochłowiceGęstość zaludnienia oznacza w praktyce, że na małym terenie działa dużo firm z tych samych branż. Klient ma blisko do kilku wykonawców naraz, a w wynikach wyszukiwania miesza się to z ofertami z Chorzowa, Bytomia i Rudy Śląskiej. Zapytania z nazwą miasta mają tu więc mniejsze wolumeny niż w sąsiednich ośrodkach, ale są bardziej konkretne: ktoś, kto je wpisuje, naprawdę chce wykonawcy z najbliższej okolicy.

    Z tego wynika typowy dla Świętochłowic błąd. Firma widzi małe wolumeny, więc zaczyna dopisywać do strony kolejne miasta i kolejne warianty tej samej usługi, licząc, że zwiększy zasięg. Po roku serwis ma kilkanaście podstron mówiących mniej więcej to samo, a widoczność zamiast rosnąć, robi się chwiejna. To właśnie kanibalizacja.

    Czym jest kanibalizacja fraz i po czym ją poznać

    Kanibalizacja pojawia się wtedy, gdy dwie lub więcej podstron w tym samym serwisie odpowiada na to samo zapytanie. Wyszukiwarka musi wybrać jedną z nich i robi to za każdym razem od nowa, czasem pokazując jedną, czasem drugą. Efekt jest taki, że żadna nie buduje stabilnej pozycji, bo sygnały rozkładają się między nimi.

    Objawy są dość charakterystyczne. Pozycja na daną frazę skacze w górę i w dół bez wyraźnego powodu. W Search Console przy jednym zapytaniu widać na przemian dwa różne adresy. Podstrona, na którą najbardziej Ci zależy, ma mniej wyświetleń niż przypadkowy wpis blogowy sprzed lat. Kliknięcia rozkładają się na kilka adresów, z których żaden nie jest tym właściwym z punktu widzenia sprzedaży.

    Skąd bierze się w serwisach małych firm

    Najczęstsze źródła są cztery. Pierwsze to wpisy blogowe napisane wokół tej samej usługi co podstrona ofertowa, tylko innymi słowami. Drugie to podstrony pod miasta, tworzone przez skopiowanie tekstu i podmianę nazwy, przez co wszystkie są w istocie tym samym dokumentem. Trzecie to rozbicie jednej usługi na kilka podstron opisujących właściwie to samo, na przykład osobno montaż, osobno instalację i osobno wykonanie. Czwarte to strony kategorii i tagów generowane automatycznie przez system, o których właściciel nawet nie wie, a które trafiają do indeksu.

    Jak to sprawdzić bez narzędzi

    Najprostszy test polega na wpisaniu w wyszukiwarkę zapytania z operatorem ograniczającym wyniki do własnej domeny i dopisaniu frazy, o którą chodzi. Jeżeli w wynikach pojawia się kilka podstron o zbliżonej treści, masz odpowiedź. Drugi sposób to raport zapytań w Search Console: wystarczy sprawdzić, czy przy najważniejszych frazach przewija się więcej niż jeden adres.

    Trzeci sposób jest jeszcze prostszy: wypisz na kartce wszystkie adresy w serwisie i przy każdym dopisz jedno zdanie o tym, na jakie pytanie odpowiada. Powtórzone zdania to lista podstron do połączenia. Ten przegląd robimy standardowo w ramach audytu i optymalizacji strony.

    Co zrobić z podstronami, które się dublują

    Są trzy rozwiązania i wybór między nimi zależy od tego, ile wartości ma każda z podstron.

    Pierwsze to połączenie. Bierzemy lepszą podstronę, przenosimy do niej wartościowe fragmenty z gorszej, a gorszą przekierowujemy trwale na tę pierwszą. To rozwiązanie najczęściej właściwe, bo zamiast dwóch słabych dokumentów powstaje jeden mocny.

    Drugie to rozdzielenie. Jeżeli obie podstrony mają sens biznesowy, przepisujemy je tak, żeby każda odpowiadała na inne pytanie, i pilnujemy, żeby nagłówki oraz tytuły to odzwierciedlały. Sprawdza się, gdy usługi faktycznie się różnią, a tylko opis był zbyt ogólny.

    Trzecie to usunięcie z indeksu. Strony tagów, puste archiwa i wpisy bez wartości można zostawić dla użytkowników, ale wyłączyć z indeksowania, żeby nie mieszały się w wynikach. To najmniej pracochłonna część porządków, a często daje najszybszy efekt.

    Frazy lokalne ze Świętochłowic i szybkie wskazówki

    Poniżej dziesięć przykładowych zapytań z okolicy wraz z tym, na co zwracamy uwagę przy każdym z nich, żeby nie tworzyć konkurencji dla samego siebie. Bez cen, bo te zależą od branży i konkurencji.

    Fraza lokalnaNa co uważać
    hydraulik Świętochłowicejeden adres na usługę, nie osobno na awarie i osobno na instalacje, jeżeli treść byłaby ta sama
    fryzjer Świętochłowice Lipinydzielnica w treści strony salonu, a nie jako osobna podstrona bliźniacza
    naprawa pralek Świętochłowicelista marek na jednej podstronie zamiast osobnej strony pod każdą markę
    okna i drzwi Świętochłowicejeżeli robisz jedno i drugie, dwie osobne podstrony z realnie inną treścią
    przeprowadzki Świętochłowiceopis zakresu i obszaru pracy w jednym miejscu, bez powielania na blogu
    sklep zoologiczny Świętochłowicekategorie produktowe jako osobne adresy, bez dublowania opisów
    korepetycje Świętochłowicepodział według przedmiotu i poziomu, nie według każdej możliwej frazy
    usługi remontowe Chropaczówwzmianka o dzielnicy w treści usługi, jeżeli faktycznie tam pracujesz
    siłownia Świętochłowicegrafik i cennik zajęć jako treść, jedna strona zamiast kilku wariantów
    kwiaciarnia Świętochłowicestrefa dostawy wypisana tekstem, jedna podstrona zamiast wpisów sezonowych

    Jak wygląda konkurencja w świętochłowickim Google

    W wynikach dla Świętochłowic bardzo często pojawiają się firmy z Chorzowa i Rudy Śląskiej, bo dla nich to dosłownie sąsiednia ulica. Katalogi branżowe zajmują część pierwszej strony, a pakiet lokalny bywa mieszany, z wizytówkami z trzech miast naraz. Dla lokalnej firmy oznacza to, że pojedyncza dobrze napisana podstrona usługowa ma większe znaczenie niż liczba podstron w serwisie.

    To zresztą jest sedno tej strony: w małym mieście lepiej mieć pięć konkretnych, nie dublujących się dokumentów niż dwadzieścia napisanych wokół tego samego. Tak ustawiamy strukturę serwisów w ramach pozycjonowania stron, a przy pracy redakcyjnej pilnujemy, żeby nowe teksty nie wchodziły w drogę istniejącym, co opisujemy przy content marketingu.

    Pytania, które słyszymy od firm ze Świętochłowic

    Mam dwa artykuły o tej samej usłudze. Który usunąć?

    Zwykle żadnego. Lepiej połączyć je w jeden, dłuższy i pełniejszy tekst, a stary adres przekierować. Usunięcie bez przekierowania traci to, co strona zdążyła wypracować.

    Czy podstrony pod sąsiednie miasta mają sens?

    Mają, jeżeli różnią się treścią: innym opisem dojazdu, innymi realizacjami, innym zakresem. Skopiowane z podmienioną nazwą miasta konkurują ze sobą i szkodzą całemu serwisowi.

    Jak poznać, którą podstronę zostawić jako główną?

    Patrzymy na to, która ma więcej wyświetleń w wyszukiwarce, lepszy adres i pełniejszą treść. Jeżeli dane są zbliżone, wybieramy tę, która lepiej pasuje do celu biznesowego.

    Czy blog może szkodzić stronie ofertowej?

    Może, jeżeli powtarza to samo innymi słowami. Blog powinien odpowiadać na pytania, a nie sprzedawać tę samą usługę drugi raz.

    Ile trwa uporządkowanie takiego serwisu?

    Zależy od liczby podstron. Przy kilkunastu adresach to zwykle kilka dni pracy razem z przekierowaniami, przy kilkuset trzeba to rozłożyć na etapy.

    Czy po połączeniu podstron pozycje spadną?

    Przez krótki czas mogą się wahać, bo wyszukiwarka musi przetworzyć zmiany. Po ustabilizowaniu jeden mocny dokument zwykle radzi sobie lepiej niż dwa słabsze.

    Jak zaplanować treść, żeby problem nie wrócił

    Uporządkowanie serwisu ma sens tylko wtedy, gdy po roku nie wróci do stanu wyjściowego. Wystarczą do tego dwa proste nawyki.

    Pierwszy to lista adresów z przypisanym zapytaniem. Jeden arkusz, dwie kolumny: adres i główne pytanie, na które odpowiada. Przed napisaniem nowego tekstu sprawdzasz, czy tego pytania nie ma już na liście. Jeżeli jest, rozbudowujesz istniejącą podstronę zamiast tworzyć nową. To jedna decyzja, która zapobiega większości przyszłych problemów.

    Drugi to konsekwencja w nagłówkach. Każda podstrona ma jeden nagłówek główny, który brzmi inaczej niż nagłówki pozostałych podstron. Jeżeli dwa nagłówki da się zamienić miejscami bez zauważalnej różnicy, to znaczy, że opisują to samo.

    Kiedy rozbudowa jest lepsza niż nowa podstrona

    Przy usługach pokrewnych zwykle lepiej rozbudować istniejący tekst niż tworzyć kolejny. Nowa podstrona zaczyna od zera i musi zbudować sobie pozycję, natomiast rozbudowany dokument korzysta z tego, co strona zdążyła już wypracować. Nowa podstrona ma sens wtedy, gdy usługa jest na tyle odrębna, że ktoś szuka jej osobno i osobno o niej decyduje.

    W praktyce prosty sprawdzian brzmi tak: czy klient, który zamawia jedną z tych usług, mógłby w ogóle nie potrzebować drugiej. Jeżeli tak, to są osobne podstrony. Jeżeli nie, to jest jedna podstrona z dwiema sekcjami.

    Przekierowania, o których łatwo zapomnieć

    Porządkowanie serwisu kończy się zwykle przekierowaniami i to jest moment, w którym najczęściej coś ginie. Warto pamiętać o kilku rzeczach.

    Przekierowanie powinno prowadzić na najbliższy tematycznie adres, nie zbiorczo na stronę główną. Przekierowanie na stronę główną wyszukiwarka traktuje jak informację, że treść zniknęła. Stare adresy trzeba też poprawić w miejscach, w których zostały wpisane ręcznie: w menu, w treści innych podstron, w wizytówce Google, w podpisie mailowym, w profilach w serwisach branżowych.

    Po zakończeniu prac warto sprawdzić w Search Console, czy nie pojawiły się błędy, i zgłosić zaktualizowaną mapę witryny. Sam proces przetwarzania zmian przez wyszukiwarkę trwa zwykle kilka tygodni, więc oceny efektów nie robi się po tygodniu.

    Co zyskuje mała firma po uporządkowaniu serwisu

    Efekty takich porządków rzadko wyglądają spektakularnie w pierwszym tygodniu, ale są trwałe. Zamiast kilkunastu adresów walczących o resztki uwagi pojawia się kilka podstron, z których każda ma jasno przypisane zadanie.

    Pierwsza zmiana widoczna w danych to stabilizacja. Pozycje przestają skakać, bo wyszukiwarka nie musi już wybierać między dwoma podobnymi dokumentami. Druga to lepszy rozkład kliknięć: ruch trafia na tę podstronę, która faktycznie sprzedaje, a nie na przypadkowy wpis sprzed lat. Trzecia jest praktyczna i dotyczy pracy własnej: łatwiej aktualizować pięć stron niż dwadzieścia, więc treść przestaje się starzeć.

    Dla firmy ze Świętochłowic ma to jeszcze jeden wymiar. Przy niewielkich wolumenach zapytań każde kilkanaście wejść miesięcznie ma znaczenie, a rozproszenie ich na kilka adresów sprawia, że żaden nie zbiera dość sygnałów, żeby się utrzymać. Skupienie tego w jednym miejscu bywa różnicą między stroną, która wygląda na aktywną, a taką, która jest tylko obecna.

    Firmy lokalne w Świętochłowicach - mapka

    Poniżej wizytówki firm z okolicy. Jeżeli widzisz wśród nich swoją, masz już zbudowany fragment widoczności lokalnej:

    Zobacz również pozycjonowanie stron w innych miastach

    Jeśli interesuje Cię pozycjonowanie stron w innych miastach Śląska, sprawdź nasze oferty na:

    4.7/5 - (głosy: 8)

    zaufali nam m.in.: